Paralaksa tła

Wiersz dla Katarzyny

Miałem napisać dziś o czymś innym, ale niestety tak mi się życie układa, że nie mam czasu na rozwinięcie planowanego tematu. Postanowiłem więc podzielić się dziś z Tobą moim największym osiągnięciem w zakresie wierszopisarstwa…

To były pierwsze imieniny Katarzyny, wtedy mojej dziewczyny, a dziś mojej żony. Nie chciałem dawać jej czegoś, co jest oklepane i co dać mógł jej każdy. Postanowiłem wiec napisać dla niej wiersz, który przedstawiałby to, co o niej myślę. Dodatkowo założyłem sobie, że z pierwszych liter każdego wersu ułożyć ma się jej imię. I tak właśnie powstał wiersz dla Katarzyny, którym dzielę się i z Tobą. Czytając go pamiętaj o tym, że w gimnazjum czy w szkole średniej zdarzało mi się na koniec semestru mieć ocenę równą 2.

Zanim pokaże wiersz zwierzę Ci się jeszcze z czegoś. Przez jakiś czas chodziło mi po głowie, aby napisać więcej tego typu wierszy i wrzucić je na moją stronę internetową. Kto wie, może w zależności od tego jak przyjmie się ten utwór zechce mi się wrócić do tego pomysłu 😉

Kwiaty przy niej są piękniejsze
Afrodyzjak niepotrzebny
Tańczyć mógłbym z nią noc całą
Albo leżeć lub też pływać
Ręce jej są idealne
Zawsze trzymać chcę ją za nie
Yeti nawet bym przegonił
Nikt jej nigdy już nie zrani
A któż to taki, Katarzyna – ma jedyna!

Obciach nie?

Wiersz dla Katarzyny

Spodobało się? Daj lajka lub udostępnij znajomym. Za każdym razem, kiedy tego nie zrobisz, uronię małą łezkę.
Zbygniew
Zbygniew
Cześć Jestem szczęśliwy, że chciało Ci się zapoznać z całą treścią tego wpisu. Mam nadzieję, że dobrze Ci się go czytało. Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz zamieścić jakiś komentarz do wpisu. Ale pamiętaj - nie spamuj!

1 Komentarz

  1. Zbygniew Magdalena napisał(a):

    Wcale nie obciach! Urocza twórczość:D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *