ŻYCIE

Moja droga życiowa jest kręta, wyboista i szczęśliwa. Czym byłby męski blog, gdyby nie pojawiły się w nim elementy związane z życiem jego autora? Czymś zupełnie bezsensownym, dlatego też również o mnie znajdziesz artykuły związane z lifestylem. Piszę tu po to, aby przedstawiać Ci to, jak wygląda moje życie. Chcę Ci o sobie opowiedzieć, abyś lepiej mnie poznał, dowiedział się co lubię, jak żyję i o co w życiu mi chodzi. Zależy mi na tym, aby każdy widział, że ojciec dwójki dzieci ma czas także na swoje życie, które niekoniecznie związane musi być ze zmienianiem pieluch czy też odwożeniem dziecka do przedszkola.

To tutaj znajdziesz moje męskie przemyślenia związane z życiem, to tu dowiesz się, że nie lubię zatłoczonych ulic i to tutaj przekonasz się dlaczego polubiłem Spotify i z jakiego powodu jestem zaskoczony tym, jak ułożyło się moje życie.

Nie myśl jednak, że siedzę tu i wymiotuję tęczą. Czasem i ja jestem w gorszym nastroju, czasem i ja wkurzam się na życie i potrafię na nie ponarzekać. Mam nadzieję, że tego typu teksty na moim męskim blogu lifestylowym wcale Cię nie wkurzą, lecz wręcz zachęcą do regularnego odwiedzania mojego bloga, na którym pokazuję swoją ludzką twarz.

Mój pierwszy raz... z zakupami na raty

Mój pierwszy raz… z zakupami na raty

Mówi się, że pierwszy raz nigdy nie jest satysfakcjonujący. Że dla kobiety to ból, a dla faceta nerwy i stres. Mam nadzieję, że w przypadku mojego pierwszego razu będzie inaczej, że będzie miło, przyjemnie i bezstresowo. Bo jakiś czas temu miałem okazję po raz pierwszy kupić coś na raty. Ja wiem, że pewnie zdecydowana większość

A co Ty zrobiłbyś z dodatkową godziną w ciągu dnia?

A co Ty zrobiłbyś z dodatkową godziną w ciągu dnia?

Ostatnio brakuje mi czasu, ostatnio czyli od momentu, w którym Andrzej zaczął robić co innego, niż spanie i jedzenie. Brakuje mi czasu na wszystko: na rodzinę na psa na pracę na przyjemności i rozrywkę Ciągle żałuję, że nie mam go więcej, aby móc zrobić coś ciekawego z dzieckiem. Przykro mi, że nie mam czasu, aby

Od Tofika nawet ja mogłem się czegoś nauczyć

Od Tofika nawet ja mogłem się czegoś nauczyć

Jakiś czas temu na półce Andrzeja wylądowała nowa książka. Taka najbardziej poważna ze wszystkich, które miał dotychczas. Najbardziej poważna z uwagi nie tylko na to, że ma miękką okładkę, ale też sporą ilość liter składających się na zdania. Dotychczas kupowaliśmy Andrzejkowi książeczki krótkie i zwięzłe. Książeczka „Tofik i wielka wygrana” była pierwszym razem, kiedy to

Warto było wydać 99 groszy na Spotify

Warto było wydać 99 groszy na Spotify

Jeszcze do niedawna nie wiedziałem czym jest Spotify i byłem przekonany, że wiedza ta nie jest mi do niczego potrzebna. Wiedziałem, że dzięki temu można posłuchać muzyki, ale nie wnikałem w szczegóły. Dopiero jakiś czas temu zainteresowałem się tematem. A dokładnie kilka dni po tym, jak Andrzej złamał nogę. To wtedy kolega z pracy pokazał

Dlatego wiem, że przy dziecku warto mieć psa

Dlatego wiem, że przy dziecku warto mieć psa

Czasem wkurzam się na Welweta niemiłosiernie. Potrafi on wytrącić mnie z równowagi. Zdarzają się chwile, a nawet dni, w których żałuję, że zdecydowałem się na sprowadzenie go do domu. Najmocniej odczuwam to wtedy, gdy pies zjada nam kanapę, niszczy coś nowego, najczęściej przypadkiem, czy zjada ludzkie odchody, a później zadowolony podbiega do mnie, abym mógł

Ale Sajgon. Wszystko do góry nogami

Ale Sajgon. Wszystko do góry nogami

Kiedy urodziło mi się pierwsze dziecko, to miałem wrażenie, że wszystko stoi na głowie, ja nie mam na nic czasu i niczego nie ogarniam. Byłem w błędzie. Było luźno. Kiedy urodziło mi się drugie dziecko, to byłem pewien, że teraz już na 100% wszystko stoi na głowie, że na nic nie mam czasu i kompletnie

Boże, mój Boże, coś Ci się pomyliło

Boże, mój Boże, coś Ci się pomyliło

Wiesz Boże, wierzę w Ciebie bardzo mocno. Modlę się do Ciebie każdego wieczoru. Pewnie mnie słuchasz i wiesz, że na koniec każdej modlitwy proszę Cię tylko o jedną rzecz, którą jest to, abyś opiekował się moją rodziną. A teraz? Teraz mam wrażenie, że w poniedziałek przestałeś się nią opiekować, no chyba, że złamanie kości udowej,

Jak i po co wyznaczać cele w życiu?

Jak i po co wyznaczać cele w życiu?

Motto: ,,Jeśli nie ustalasz celów dla siebie, jesteś skazany na pracowanie przy osiąganiu celów dla kogoś innego.” /Brian Tracy, trener i mówca/ Trend w rozwoju osobistym dotyczący szeroko pojmowanego “wyznaczania i osiągania celów” nie jest na świecie niczym nowym. Już wielcy władcy, mężowie stanu czy starożytni retorzy umieli wyznaczać i osiągać cele. Różnica jest taka,

Jestem pieprzonym egoistą!

Jestem pieprzonym egoistą!

Zdarzają się takie chwile, w których wstydzę się za siebie tak mocno, że aż strach. Zdarzają się takie chwile, w których myślę, że nie zasługuję na to, aby być ojcem, bo zachowuję się żenująco. Zdarzają się takie chwile, przez które mam obawy, że znienawidzić mogą mnie moje dziecko i moja żona. W dodatku jestem idiotą,

Nie pozwolę, aby jakiś wrzód niszczył mój wewnętrzny spokój

Nie pozwolę, aby jakiś wrzód niszczył mój wewnętrzny spokój

Dziś chcę odnieść się troszkę do pewnych osób, które w negatywny sposób wpływać mogą na moje życie. Na Twoje też. Mam nadzieję, że gdy zapoznasz się z moją sytuacją, to zechcesz wziąć ze mnie przykład i nie tylko nie będziesz pozwalać na niszczenie Twojego wewnętrznego spokoju, ale też zminimalizujesz szanse, aby jakiś wrzód próbował wytrącić

Od szyi w górę wolałbym być kobietą

Od szyi w górę wolałbym być kobietą

A właściwie to nie od szyi, a od jabłka Zbyszka, popularnie nazywanym jabłkiem Adama. Dość odważne stwierdzenie, nie? Zwłaszcza, że powyżej szyi mam swój mały móżdżek, który jest moim centrum dowodzenia. To ten właśnie móżdżek odpowiada za to kim i za to jaki jestem. Ale jestem tak wkurzony, że byłbym w stanie to poświęcić. Tym

Zakończony urlop. To musi mieć dla rodzica jakieś plusy!

Zakończony urlop. To musi mieć dla rodzica jakieś plusy!

Jadąc dziś do pracy miałem okazję znów pogadać z Moniką. I wbrew logice nie rozmawialiśmy o tym, jak spędziliśmy Święta, nie wspominaliśmy naszej sylwestrowej zabawy, ale po prostu zastanawialiśmy się czy z punktu widzenia rodzica małego dziecka da się dostrzec jakiekolwiek plusy związane z zakończeniem urlopu. Bo ja właśnie zakończyłem jeden z moich najdłuższych urlopów

Przewiń do góry