Dom

Moje życie w domu wkręci się wokół dzieci i żony. Czasem jednak, jak to każdy facet, muszę coś zrobić. W efekcie tego czasem wymieniam syfon, czasem odkurzam, czasem składam meble, a czasem robię remont. Robiąc cokolwiek z tych rzeczy zawsze zastanawiam się nad tym, jak można to usprawnić lub zautomatyzować. Lubię nowinki techniczne, często na nie stawiam, w efekcie czego mam okazję zapoznać się różnymi gadżetami, które mogą znaleźć się również w Twoim domu. To właśnie w tej kategorii opisuję tego typu sprzęty. Piszę jednak również o innych sprawach, z którymi mierzymy się w naszych czterech kontach.

Mam nadzieję, że będzie Ci tu miło, że poczujesz się jak w domu :D.

Odkurzacz Xiaomi Mi Robot Vacuum Cleaner. Czy to ma sens?

Odkurzacz Xiaomi Mi Robot Vacuum Cleaner. Czy to ma sens?

Pewnie nie pamiętasz, że jakiś czas temu przyznałem się tutaj do tego, że po raz pierwszy kupiłem coś na raty? No to Ci o tym przypominam, w wolnej chwili możesz sobie na ten post zerknąć. Dziś chcę zapoznać Cię ze sprzętem, który przekonał mnie do tego, aby po raz pierwszy skorzystać z takiej możliwości robienia

Będąc dzieckiem uwielbiałem szaleństwa na kanapach

Będąc dzieckiem uwielbiałem szaleństwa na kanapach

Nie wiem jak to było u Ciebie, ale u mnie kanapa, a zwłaszcza narożnik, zawsze była miejscem moich największych dziecięcych uciech. To tam przyjmowałem różne dziwne pozycje, to tam stawałem na głowie, to tam skakałem i wariowałem do tego stopnia, że przynajmniej raz dziennie od rodziców otrzymywałem reprymendę, abym nie wariował. Zwykle tych razy było

Człowieku, co ja tutaj robię? Czyli pies a przeprowadzka ;-)

Człowieku, co ja tutaj robię? Czyli pies a przeprowadzka ;-)

My z Kasią ciężko pracowaliśmy, kłóciliśmy się, stresowaliśmy się, a teraz jesteśmy szczęśliwi. Andrzejstres związany ze zmianą otoczenia odreagowywał początkowo nocą, teraz ma swój pokój i wygląda na zadowolonego. A jak na przeprowadzkę zareagował pies? O tym właśnie chcę dziś napisać. Welwet trafił do nas, gdy miał 3 miesiące. Od tego momentu cały czas mieszkał z

Nie sądziłem, że można tak intensywnie pracować

Nie sądziłem, że można tak intensywnie pracować

Czwartek 12 godzin, piątek 12 godzin, sobota 13 godzin, niedziela (mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone :D) 4 godziny. Tyle czasu zajęło mi oklejenie mieszkania taśmami ochronnymi, pomalowanie sufitów i ścian, pomoc znajomemu w ułożeniu płytek na balkonie, poodklejanie taśm ochronnych i delikatne posprzątanie. Pracowałem ciężko jak wół, wypociłem się jak wściekły, umęczyłem jak

Minus TRZY! Znaleźliśmy nasze mieszkanie!

Minus TRZY! Znaleźliśmy nasze mieszkanie!

Jest! Znaleźliśmy! Było dla nas otwarte od samego początku, ale na jego zakup zdecydowaliśmy się dopiero na koniec poprzedniego tygodnia. A to dzięki jego poprzednim właścicielom, którzy postanowili nieco obniżyć jego cenę, dzięki czemu mieszkanie było w naszym zasięgu. Zasięgu finansowym. W ciągu ostatniego miesiąca obejrzeliśmy całą masę różnych mieszkań. Trzypokojowych i czteropokojowych. Takich zlokalizowanych na

Oby w czerwcu nie było mrozów... bo możemy być bezdomni ;-)

Oby w czerwcu nie było mrozów… bo możemy być bezdomni ;-)

Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie dziś rano  trzeba było skrobać szyby samochodowe, były ostre przymrozki ;-). Ale nie o tym miałem dziś pisać, a o czymś, co dla mojego życia jest o wiele bardziej wstrząsające… otóż będziemy się wyprowadzać. W czerwcu, no i mam nadzieję, że wtedy przymrozków już nie będzie ;-).

Nie lubisz poniedziałków? A ja nie lubię sobót!

Nie lubisz poniedziałków? A ja nie lubię sobót!

Dzieci z utęsknieniem czekają na soboty wiedząc, że przed nimi dwa dni luzu bez szkoły. Młodzież z utęsknieniem czeka na sobotę wiedząc, że będzie impreza i będzie się działo. Dorosły czeka na sobotę planując już w jaki sposób będzie odpoczywał po 5 dniach ciężkiej pracy. A ja? Ja nie lubię sobót! Jestem leniem. Oj jestem.

Dziecko a pies. Jak przygotować psa na dzieciaka?

Dziecko a pies. Jak przygotować psa na dzieciaka?

Rozpoczynając serię wpisów o tym, jak ogarnąć sytuację, w której do wspólnego życia przyzwyczaić trzeba psa i dziecko prezentuję Wam to oto dzieło, w którym opisuję to, jak przygotować psa na dziecko, które wkrótce pojawić ma się w domu. Zaczynam od tego, bo wydaje mi się, że większość rozsądnych ludzi do rodziny wprowadza psa jakiś czas przed

Zakup łóżeczka dziecięcego i przeboje z tym związane

Zakup łóżeczka dziecięcego i przeboje z tym związane

Te sto dni dzielące nas od porodu podziałało na nas bardzo mobilizująco. Postanowiliśmy bowiem zamówić łóżeczko dla naszego synka. Ja oczywiście myślałem praktycznie, czyli chciałem kupić coś najtańszego z funkcją obniżania poziomu leżenia i z wyciąganymi pionowymi beleczkami, aby dziecko mogło samo z łóżka wychodzić. Żona ma kochana myślała jednak o innych duperelach takich jak:

Przewiń do góry