Chłopak czy dziewczynka? Co woli tatuś?

W poprzednim wpisie sam wprowadziłem się w niezłe tarapaty zapowiadając, że przygotuję wpis odnośnie tego czy ja jako tata wolałbym mieć dziecko o płci męskiej czy też żeńskiej. Słowo się rzekło, zachęcam więc do przeczytania tego artykułu.

Już na wstępie chce powiedzieć, że płeć nie jest najważniejsza. Najważniejsze jest to, żeby spokojnie zajść w ciążę, żeby spokojnie ją przetrwać i przede wszystkim – żeby dziecko było zdrowe. Reszta jest bez znaczenia, jestem o tym przekonany. Dlatego uważam, że zastanawianie się nad tym czy to będzie chłopak czy dziewczyna nie ma sensu. A że ja lubię robić coś bez sensu, no to piszę dalej. W przerwie jednak posłucham piosenki.

Zauważyłem, że po świecie krążą plotki, które wyraźnie sygnalizują, że marzeniem każdego faceta jest jest to, aby mieć syna. Aby nauczyć go grać w piłkę, w razie potrzeby bić się, grać w szachy czy też napierdzielać na perkusji. To takie typowe męskie marzenia włącznie z tym, aby mieć w domu kompana do gry w Fifę. To w połączeniu ze starym porzekadłem, że facet musi spłodzić syna, wybudować dom i posadzić drzewo sprawia, że jasnym staje się to, że facet powinien chcieć mieć syna. Ja zaczynam jednak myśleć inaczej.

Oj tak, od początku marzyłem o synku, wszystko jednak zmieniło się kilka dni temu, gdy rozmawiałem z moją babcią i powiedziałem jej, że chyba będzie córeczka. Babcia powiedziała: „świetnie, będzie taka ładna jak ty, będziecie sobie razem maszerować„. No i tak jakoś sobie wyobraziłem, że mam córeczkę, że chodzę z nią na spacery, że bronię ją przed całym światem, że jest moim oczkiem w głowie… fajnie mieć córkę… fajnie mieć syna. Fajnie mieć dziecko – nieważne jakiej płci.

A Wy wolicie chłopców czy dziewczynki?

Spodobało się? Daj lajka lub udostępnij znajomym. Za każdym razem, kiedy tego nie zrobisz, uronię małą łezkę.
Zbygniew
Zbygniew
Cześć Jestem szczęśliwy, że chciało Ci się zapoznać z całą treścią tego wpisu. Mam nadzieję, że dobrze Ci się go czytało. Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz zamieścić jakiś komentarz do wpisu. Ale pamiętaj - nie spamuj!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *