Paralaksa tła

Powrót z noworodkiem ze szpitala, a pies czekający w domu

Wielu z moich czytelników wie, że na moją wspaniała rodzinkę składa się żona Katarzyna, synek Andrzej, pies Welwet i ja. Wielu z nich było więc żywo zainteresowanych tym, jak udało nam się przywieźć noworodka ze szpitala wiedząc, że w domu czeka na niego duży pies – owczarek niemiecki.

Chcąc zaspokoić potrzeby publiki postanowiłem nagrać nasze pierwsze wejście do domu z noworodkiem. Do domu, w których czyhać miało niebezpieczeństwo w postaci psa, który to miał:

  • rzucić się na nosidełko
  • zalizać dziecko
  • podrapać je
  • trącić mordką
  • przewrócić mnie razem z nosidełkiem

Na szczęście nic się nie stało. A to jak rzeczywiście zachowuje się pies, gdy po raz pierwszy przychodzi się do domu z noworodkiem zobaczyć możesz na poniższym filmie.

Spodobało się? Daj lajka lub udostępnij znajomym. Za każdym razem, kiedy tego nie zrobisz, uronię małą łezkę.
Zbygniew
Zbygniew
Cześć Jestem szczęśliwy, że chciało Ci się zapoznać z całą treścią tego wpisu. Mam nadzieję, że dobrze Ci się go czytało. Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz zamieścić jakiś komentarz do wpisu. Ale pamiętaj - nie spamuj!

0 Komentarze

  1. Zbygniew Iza napisał(a):

    Mój owczarek nie widział małej, co innego buldog, ten był podekscytowany. A teraz obaj opiekują się mała.

  2. Zbygniew Krystyna Bałakier napisał(a):

    Ciekawe artykuły. Pozdrawiam serdecznie.

  3. Zbygniew spodziewajka napisał(a):

    Wow, a zawsze byłam przekonana, że w takich sytuacjach trzeba strasznie uważać itd. A tu proszę – wzorowo! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *