syn

Nie stracić tego zaufania!

Nie stracić tego zaufania!

Dziś rano przygotowując się do wyjścia do pracy usłyszałem płacz mojego synka, który to przebudził się i popłakiwał w swoim pokoju. Szybko po niego poszedłem, wziąłem go na ręce, a on nie otwierając oczu mocno się do mnie przytulił, na mym ramieniu położył główkę i mocno mnie objął. Po 2-3 sekundach wcale już nie płakał.

Będę miał synka! Jednak jest siusiak!

Będę miał synka! Jednak jest siusiak!

Ci z Was, którzy są bardziej spostrzegawczy, to na załączonym obrazku zobaczą pięknego, małego małego, w sensie, że siusiaka. To jest właśnie siusiak mojego zapowiadanego jako dziewczynka syna, który po prostu wcześniej wstydził się i nie chciał pokazać swoich walorów. Co ja mogę Wam powiedzieć. W czasie badania spociły mi się nieco oczy, a lekarz

Chłopak czy dziewczynka? Co woli tatuś?

Chłopak czy dziewczynka? Co woli tatuś?

W poprzednim wpisie sam wprowadziłem się w niezłe tarapaty zapowiadając, że przygotuję wpis odnośnie tego czy ja jako tata wolałbym mieć dziecko o płci męskiej czy też żeńskiej. Słowo się rzekło, zachęcam więc do przeczytania tego artykułu. Już na wstępie chce powiedzieć, że płeć nie jest najważniejsza. Najważniejsze jest to, żeby spokojnie zajść w ciążę,

Przewiń do góry