10 kwietnia 2018
A jednak, w Polsce można urodzić po ludzku

A jednak, w Polsce można urodzić po ludzku

Jak już wiesz moja rodzina stała się bogatsza o jedną cudowną osóbkę. Post udostępniony przez Zbygniew (@zbygniewpl) Kwi 8, 2018 o 4:39 PDT Teraz, po porodzie, mogę już powiedzieć Ci o tym, jak bardzo bałem się narodzin mojego drugiego dziecka. Wszystko przez to, że narodziny pierwszego kojarzyły mi się z horrorem, którego jak się okazuje można uniknąć. Wystarczy wybrać […]
3 kwietnia 2018
Ja też wcale nie spieszyłem się na ten świat

Ja też wcale nie spieszyłem się na ten świat

Andrzej przyzwyczaił nas do luksusu. Urodził się idealnie w terminie zapowiadanym przez lekarza i moją żonę. Zdarza się to podobno w około 5% porodów. Jako że moja żona jest punktualna i obowiązkowa, to sądziłem, że Ania też urodzi się w z góry zaplanowanym dniu, tymczasem jednak jest zupełnie inaczej. Powiem Ci, że w przypadku pierwszego dziecka, właśnie z uwagi […]
29 lipca 2016
Dlaczego w Polsce opieka okołoporodowa wygląda fatalnie?

Dlaczego w Polsce opieka okołoporodowa wygląda fatalnie?

W ostatnich dniach w związku z opublikowaniem przez NIK raportu o stanie opieku okołoporodowej w Polsce na blogach parentingowych zrobił się mały szum. Zaczęło się od wypowiedzi Agaty z Hafija.pl, później o temacie tym pisała jeszcze Ania z boskamatka.pl, a kto wie czy swojego czasu nie poświęciło na to więcej dziewczyn. Napiszę więc i ja. Uważam bowiem, że facet […]
16 czerwca 2016
Obecność partnera przy porodzie powinna być obowiązkowa

Obecność partnera przy porodzie powinna być obowiązkowa

Jak już wiesz, od kilkudziesięciu godzin jestem ojcem. Jest mi z tym dobrze i mam ogromną nadzieję, że za jakieś 25 lat lat bedę mógł stwierdzić, że dobrze wywiązałem się ze swojego zadania i że potwierdzi to mój syn, który chętnie odwiedzał będzie swoich rodziców zaglądając do nich w niedzielę na obiad. Ale o tym porozmawiamy za 25 lat […]
14 czerwca 2016

Mam syna, nie mam słów! Chwała mojej żonie!

Mam synka. Jestem tatą. Jestem najszczęśliwszy na świecie. Nigdy nie podejrzewałem, że zakocham się w chłopaku, a jednak. I to od pierwszego wejrzenia. Andrzej urodził się naturalnie, trochę to trwało, ale się udało. Nie będę się rozpisywał, bo nie ogarniam rzeczywistości. O samym porodzie napiszę za kilka dni, póki co chwalę się kilkoma fotkami. Pozdrawiam i dzięki Wam za […]
18 maja 2016
Został nam miesiąc "wolności"

Został nam miesiąc „wolności”

My tu sobie gadu, gadu, a czas leci. Dawno nie było wpisu o Andrzejku, a tymczasem okazuje się, że na polskiej ziemi pojawić powinien się on najpóźniej za miesiąc. Tak, termin porodu zbliża się nieubłaganie 😉 Wczoraj mieliśmy prawdopodobnie przedostatnią wizytę u ginekologa. Jeśli Andrzej nie będzie się spieszył, bo jeśli przyjdzie do nas wcześniej, to może pozwoli nam […]
5 kwietnia 2016
Poród okiem faceta. Czyli mąż przy porodzie!

Poród okiem faceta. Czyli mąż przy porodzie!

Muszę się Wam pochwalić, że od kilku tygodni uczęszczam z moją żoną na zajęcia szkoły rodzenia prowadzone przy szpitalu w Tarnowskich Górach, w którym będziemy rodzić. Zdecydowanie nie jest to czas stracony. Trochę się tam nauczyłem, a dziś chciałem zachęcić Was do przeczytania wpisu na blogu parentingowym, w którym przedstawię Wam rolę męża przy porodzie rodzinnym. Mam nadzieję, że po zapoznaniu […]
16 marca 2016
Trzy słowa, które rozwaliły mi mózg

Trzy słowa, które rozwaliły mi mózg

W dniu dzisiejszym miałem okazję usłyszeć od mojej kochanej żony trzy piękne słowa, które sprawiły, że moja mina wyglądała mniej więcej tak jak ta powyżej. Miało to miejsce w czasie naszej rozmowy, która często przebiega w takich oto warunkach: Zbyszek grzecznie siedzi przed komputerem, analizuje jakie linki pozycjonujące zdobyła strona X, aby zdobyć je dla strony Y. Krótko mówiąc […]
6 marca 2016
100 dni do porodu - napięcie rośnie :D

100 dni do porodu – napięcie rośnie :D

Pewien klasyk, komentator sportowy – zainteresowani będą wiedzieć o kogo chodzi, gdy jeszcze żył zwykł mawiać: „czas rozpocząć wsteczne odliczanie”. No i w naszej pięknej parentingowej historii też chyba zaczęło się właśnie wsteczne odliczanie. A to dlatego, że od planowanego terminu porodu dzieli nas zaledwie 100 dni. Zaledwie. Powoli zaczynamy wpadać w popłoch. Ja codziennie marnuję czas na przeszukiwanie […]

Ta strona używa plików cookies Więcej

Ta strona używa plików cookies korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z ustawieniami przeglądarki.

Zamknij