27 października 2015
Pierwsza wizyta i pierwsze USG: bije serduszko!

Pierwsza wizyta i pierwsze USG: bije serduszko!

W poprzednim poście pisałem Wam o tym, że dość intensywnie myślimy o tym czy wybrać państwowego czy prywatnego ginekologa. Udało nam się dojść do porozumienia: zapisujemy się i do i prywatnie i państwowo, a jeśli od początku wszystko będzie w porządku, to będziemy stawiać na rozwiązanie bezpłatne – z NFZu. Tak się składa, że w Polsce gdy chce się […]