kontuzja

Póki co synek radzi sobie bardzo dobrze

Póki co synek radzi sobie bardzo dobrze

Pytacie o to, jak tam trzyma się Andrzejek. Zamiast pisać o tym sto razy zrobię to raz – na blogu, aby zaoszczędzić trochę czasu, którego w tej chwili i tak mam niewiele. Andrzejek ma się dobrze. Nic go już nie boli, tylko czasami jest marudny i chce wyrwać się z gipsu. Czasem, zwłaszcza przez sen,

Nosidełko Tula może zrobić Ci krzywdę

Nosidełko Tula może zrobić Ci krzywdę

Obserwując mnie na Facebooku zwróciłeś pewnie uwagę, że staram się regularnie wychodzić na spacery, z moim synkiem rzecz jasna. I w czasie tych spacerów w 90% przypadków towarzyszymy nam Tula, w której noszę Andrzeja. Jakiś czas temu przygotowałem artykuł, w którym odpowiadałem na pytanie odnośnie tego czy warto kupić nosidełko dla dziecka. Od tego czasu

Ze zdrowiem zawirowania. U żony!

Ze zdrowiem zawirowania. U żony!

Chciałem dziś przestawić tutaj kolejny przepis na jedzonko, tym razem dla dziecka, ale niestety muszę zostawić to na później. Przede wszystkim dlatego, że w naszym życiu znowu stało się coś, co zmusza mnie do zmiany harmonogramu rozwoju bloga :/. I nie krzywię się tutaj z powodu tej zmiany, ale z powodu tego, że cierpi moja

Przewiń do góry