14 maja 2018
Ale Sajgon. Wszystko do góry nogami

Ale Sajgon. Wszystko do góry nogami

Kiedy urodziło mi się pierwsze dziecko, to miałem wrażenie, że wszystko stoi na głowie, ja nie mam na nic czasu i niczego nie ogarniam. Byłem w błędzie. Było luźno. Kiedy urodziło mi się drugie dziecko, to byłem pewien, że teraz już na 100% wszystko stoi na głowie, że na nic nie mam czasu i kompletnie niczego nie ogarniam. Byłem […]
22 grudnia 2017
Święta, czyli idealna okazja do tego, żeby się wykończyć

Święta, czyli idealna okazja do tego, żeby się wykończyć

Kurcze Święta idą, to powinno być miło, słodko i przyjemnie. Powinno być tak w życiu, a także na blogu. A skoro w życiu nie jest, to i na blogu do tego dopuścić nie mogę. Ale nie dlatego, że robię komuś na złość, ale dlatego, że mam nadzieję, że pośród tysięcy osób, które to zobaczą znajdzie się kilka, które przy […]
10 lutego 2017
Nie mogę zgubić rękawiczek. Bo w Tarnowskich Górach żyją życzliwi ludzie!

Nie mogę zgubić rękawiczek. Bo w Tarnowskich Górach żyją życzliwi ludzie!

Rzadko piszę Ci tu o tym gdzie i jak mieszkam. Jedynie na moich zdjęciach możesz obserwować moje cztery kąty, dwa pokoje i poobdzierane kaloryfery, za prezentację których na zdjęciach naganę dostałem od żony :D. Dziś chciałem to nieco zmienić opowiadając nieco o moim  miejscu zamieszkania. Pchnęło mnie do tego po części to, że niemal wszystkie osoby piszące do mnie […]
1 lutego 2017
Radosne do domu powroty

Radosne do domu powroty

Doskonale pamiętam te czasy, w których do domu wracałem zmęczony, znużony i przygnębiony zamartwiając się, że dnia zostało mi niewiele i tak naprawdę za chwilę znów będę musiał wyjść do pracy. Było tak nie zawsze, ale bardzo często. Bo tak właśnie wpływać na mnie potrafi praca i wszystko co z nią związane :D. I mam obawy, że ma tak […]
18 czerwca 2016
Sprzątanie w oczekiwaniu na noworodka i mamę

Sprzątanie w oczekiwaniu na noworodka i mamę

Nie jestem pedantem. Nie jestem fanem sprzątania. Ba, mogę stwierdzić, że burdelu odnajduję się lepiej, niż w porządku. No ale w związku z tym, że dziś lub jutro przywiozę do domu moją kochaną żonę i mojego synka poczułem zobowiązanie do tego, aby przygotować na to nie tylko siebie, ale też swoje mieszkanie. Hmmm, źle powiedziane. Nie tyle poczułem takie […]
12 marca 2016
Zakup łóżeczka dziecięcego i przeboje z tym związane

Zakup łóżeczka dziecięcego i przeboje z tym związane

Te sto dni dzielące nas od porodu podziałało na nas bardzo mobilizująco. Postanowiliśmy bowiem zamówić łóżeczko dla naszego synka. Ja oczywiście myślałem praktycznie, czyli chciałem kupić coś najtańszego z funkcją obniżania poziomu leżenia i z wyciąganymi pionowymi beleczkami, aby dziecko mogło samo z łóżka wychodzić. Żona ma kochana myślała jednak o innych duperelach takich jak: kolor, wzór, dopasowanie do […]