RODZINA

Zastanawiasz się nad tym, co o rodzicielstwie, małżeństwie i rodzinie myśli facet? Serdecznie zachęcam Cię do zapoznania się moim poglądem na te sprawy. W kolejnych artykułach na moim blogu o rodzinie piszę o kwestiach takich jak: ciąża, dziecko czy jego wychowanie. Mało tego, wspominam o relacjach pomiędzy rodzicami, a także, o ile mam coś ciekawego do powiedzenia, udzielam porad w różnych tematach związanych z rodzicielstwem. Wiesz, jestem typem faceta, który stara się być dobrym ojcem, czasem coś w tym temacie wychodzi mi całkiem dobrze. Dlatego też selekcjonuję takie rzeczy i prezentuję ja właśnie tu, zamieniając je na rady dla innych tatusiów, którzy nie zawsze ogarniają temat. Pamiętaj przy tym, że piszę również dla mam i niezwykle się cieszę, kiedy i one czytają moje teksty.

Mam nadzieję, że również Ty znajdziesz u mnie wiele ciekawych artykułów, które chętnie przeczytasz, skomentujesz je, nakrzyczysz na mnie lub trochę się pośmiejesz. Zdarza mi się bowiem do tematów związanych z rodziną podchodzić z lekkim dystansem.

Poniżej znajdziesz moje najnowsze artykuły w temacie rodziny, zerknij na nie. Nie zapomnij jednak, że bloga parentingowego prowadzę już od jakiegoś czasu, dlatego artykułów jest całkiem sporo, mieszczą się one na kilku kolejnych stronach w tej kategorii, nie zapomnij więc zerknąć również na nie :-)

Kiedy polskie dziecko nie mówi po polsku...i dlaczego powinno!

Ty to ja, ja to ty. Czyli problemy z mówieniem o sobie

Przyznam Ci się  do tego, że z niecierpliwością wyczekiwałem czasu, w którym moje dziecko zacznie mówić. W pewnych momentach zaczynało nawet martwić mnie to, że Andrzej jeszcze nie dyskutuje ze mną jak stary chłop. W każdym razie z tyłu głowy cały czas ukrytą miałem świadomość, że nie ma się czym martwić, i że dziecko zacznie

Gdzie na wakacje z dwójką małych dzieci?

Gdzie na wakacje z dwójką małych dzieci?

Pamiętacie tę piosenkę? Już za parę dni, za dni parę, Weźmiesz plecak swój i gitarę, Pożegnania kilka słów, Pitagoras, bądźcie zdrów, Do widzenia wam, canto cantare. Lato, lato, lato czeka, Razem z latem czeka rzeka, Razem z rzeką czeka las, A tam ciągle nie ma nas. To tylko fragment. Ja pamiętam ją doskonale. Kojarzyła mi

Zdrowe nerki w kilku banalnie prostych krokach

Pamiętaj synu, że jesteś przekozakiem

I znowu synu mój kochany zmuszasz mnie do tego, abym napisał do Ciebie list. Zmuszasz mnie w sensie pozytywnym, a to dlatego, że po raz kolejny pokazujesz jak twardy, uparty, wytrzymały i niezłomny jest z Ciebie człowiek. Przekozak. Nie wiem czy znasz to słowo, ale za czasów mojej młodości mówiło się tak na kogoś odważnego,

Jak długo pozycjonuje się stronę internetową?

Oby to była ostatnia noc

I oby to był ostatni dzień. Z gipsem. Andrzej złamał sobie nogę 7 maja. Tego też dnia dowiedziałem się, że w gipsie synek spędzi około 6 tygodni. Jutro mamy kontrolę. I żyję w głębokim przekonaniu, że zakończy się ona ściągnięciem gipsu. Nie wyobrażam sobie, aby mogło być inaczej. Zwłaszcza, że synek w ostatnich dniach zaczął

Od Tofika nawet ja mogłem się czegoś nauczyć

Od Tofika nawet ja mogłem się czegoś nauczyć

Jakiś czas temu na półce Andrzeja wylądowała nowa książka. Taka najbardziej poważna ze wszystkich, które miał dotychczas. Najbardziej poważna z uwagi nie tylko na to, że ma miękką okładkę, ale też sporą ilość liter składających się na zdania. Dotychczas kupowaliśmy Andrzejkowi książeczki krótkie i zwięzłe. Książeczka „Tofik i wielka wygrana” była pierwszym razem, kiedy to

Ten gips nas wykończy

Ten gips nas wykończy

Jeszcze tydzień, musimy wytrzymać jeszcze tydzień. Przynajmniej. W czwartek 21.06 jadę z Andrzejem na kontrolę do chirurga z ogromną nadzieją, że ten powie mi, że wszystko jest już ok, że noga się zrosła i że gips można zdjąć. Jeśli będzie inaczej, to aż się boję tego, co to będzie. Bo wiesz. Ja na Instagrama czy

Dlatego wiem, że przy dziecku warto mieć psa

Dlatego wiem, że przy dziecku warto mieć psa

Czasem wkurzam się na Welweta niemiłosiernie. Potrafi on wytrącić mnie z równowagi. Zdarzają się chwile, a nawet dni, w których żałuję, że zdecydowałem się na sprowadzenie go do domu. Najmocniej odczuwam to wtedy, gdy pies zjada nam kanapę, niszczy coś nowego, najczęściej przypadkiem, czy zjada ludzkie odchody, a później zadowolony podbiega do mnie, abym mógł

Dla mnie w rodzicielstwie to one są najgorsze. Póki co

Dla mnie w rodzicielstwie to one są najgorsze. Póki co

Kiedyś, w czasie rozmowy o pracę, pewien Pan zauważywszy, że prowadzę bloga o rodzicielstwie zapytał mnie o to, czego, w rodzicielstwie właśnie, najbardziej nie lubię. Odpowiedziałem mu wtedy, że wszystko jest super, bardzo mi się podoba, że uwielbiam bycie ojcem i mam wrażenie, że dobrze się w tym sprawdzam. Już wtedy wiedziałem, że nie powiedziałem

Lionelo Robin - nie potrzebujesz wielu powodów, by kupić taki bujaczek

Lionelo Robin – nie potrzebujesz wielu powodów, by kupić taki bujaczek

Jakiś czas temu pisałem Ci o tym, że wraz z żoną zorganizowaliśmy prezent, który Andrzejek po narodzinach siostrzyczki miał jej podarować. Był to bujaczek Robin, który najpierw leżał przez kilka miesięcy w naszej szafie, a po narodzinach córeczki co chwilę zmienia swoje położenie. Dziś, już po dwóch tygodniach jego użytkowania, mogę powiedzieć Ci na jego

Zjawiska patologii występujące w rodzinie

Idź sprawdzić czy nie ma Cię w Twoim pokoju

Jeśli miałbym przypomnieć sobie zdanie wypowiadanie przez moich rodziców, które we wczesnym dzieciństwie wkurzało mnie najbardziej, to padłoby chyba właśnie na to. Idź sprawdzić czy nie ma Cię w Twoim pokoju. Ależ to lekceważące i poniżające, ależ to wkurzające i do tego obrażające. Małe dziecko przecież może nie wyłapać o co chodzi i faktycznie może

Póki co synek radzi sobie bardzo dobrze

Póki co synek radzi sobie bardzo dobrze

Pytacie o to, jak tam trzyma się Andrzejek. Zamiast pisać o tym sto razy zrobię to raz – na blogu, aby zaoszczędzić trochę czasu, którego w tej chwili i tak mam niewiele. Andrzejek ma się dobrze. Nic go już nie boli, tylko czasami jest marudny i chce wyrwać się z gipsu. Czasem, zwłaszcza przez sen,

Dostawka Mr Buggy z siedziskiem. Czy w mojej opinii ma to sens?

Dostawka Mr Buggy z siedziskiem. Czy w mojej opinii ma to sens?

Jakiś czas temu pochwaliłem się Wam, że w moje łapki wpadła dostawka Mr Buggy, którą kupiliśmy z nadzieją na to, że będzie ona idealnym substytutem dla wózka typu „rok po roku”. Już wtedy zapowiedziałem, że będę musiał ocenić ją na moim blogu. Okiem surowym i uczciwym, aby przedstawić sprawiedliwą opinię o dostawce Mr Buggy, aby

Przewiń do góry