Kiedy kłaść dziecko na brzuszku?

Sposób przebiegu żółtaczki u noworodków

Dziecko w okresie płodowym przybiera ciasny, obejmujący samego siebie kształt. Jego nóżki są zgięte w kolanach i zazwyczaj skrzyżowane, rączki usytuowane przy buzi, głowa nieco pochylona do przodu.

Ciasno i przytulnie

Powodem jest ograniczona przestrzeń, która zmusza malucha do przybrania takiej, a nie innej pozycji. Z pewnością na dłuższą metę nie jest mu zbyt wygodnie, a objawia się to nieraz gwałtownymi ruchami, próbą przeciągania się czy prostowania kończyn.

Przyjście na świat zdecydowanie poprawia jego komfort, rączki nareszcie mogą się rozprostować, główka swobodnie odchylić, a nóżki bezkarnie kopać ile chcąc.

Bycie z mamą przez cały czas w pewnym momencie bywa dość utrudnione – mama musi wykonać mnóstwo innych czynności, by maleństwu zapewnić jak najlepszy komfort opieki, więc dziecko nieraz musi zostać samo, co nie zawsze mu się podoba.

Noworodek na brzuszku – pozycja ułatwiająca zasypianie

Dzięki naturalnej pozycji embrionalnej w życiu płodowym, każde dziecko potrafi samo uspokoić się, na przykład ssąc paluszki czy dotykając rączkami tułowia lub buzi. Taką pozycję można mu zapewnić, kładąc malucha na brzuszku i układając jego nóżki i rączki jak najbliżej tułowia.

Maleńkie dzieci często lubią leżeć na brzuszku, czują się wtedy bezpieczniej, lepiej zasypiają i ogólnie są dużo spokojniejsze.

Jest jeszcze jedna przyczyna, dla której należy kłaść dziecko na brzuszku, a mianowicie atak kolki.

Kolka i katar – wskazanie do leżenia na brzuszku

Podczas karmienia – zazwyczaj butelką – może dojść do gwałtownego połykania powietrza spowodowanym zbyt dużą dziurką w smoczku. W wyniku takiej sytuacji powietrze które dostało się do żołądka wraz z pokarmem, szuka gwałtownego ujścia. Objawia się to zazwyczaj tak zwanym „odbiciem” lub ujściem gazów. Niestety, nieraz z różnych powodów powietrze nie uchodzi tymi dwiema drogami, pozostaje w żołądku i jelitach i objawia się bardzo bolesną przypadłością właśnie kolką. By ulżyć dziecku kładzie się je na brzuszek, a samo dziecko uciskając brzuszek swoim ciężarem stara się pozbyć nieprzyjemnych doznań, co zazwyczaj się udaje.

Inną przyczyną układania dziecka na brzuszku jest katar – z zatkanego noska, w pozycji „na brzuszku” wydzielina dużo łatwiej wypływa na zewnątrz.

Zdarza się, że niemowlęta nie lubią tej pozycji, ponieważ mają ograniczone pole widzenia, ale po kilku miesiącach, gdy główka jest wysoko uniesiona, a rączki potrafią unieść ciało – leżenie na brzuszku staje się wielką frajdą tak dla dziecka, jak i dla rodzica.

Artykuł przygotowany przy współpracy z czytelniczką, która zechciała podzielić się tu swoimi przemyśleniami

Spodobało się? Daj lajka lub udostępnij znajomym. Za każdym razem, kiedy tego nie zrobisz, uronię małą łezkę.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *