RODZINA

Zastanawiasz się nad tym, co o rodzicielstwie, małżeństwie i rodzinie myśli facet? Serdecznie zachęcam Cię do zapoznania się moim poglądem na te sprawy. W kolejnych artykułach na moim blogu o rodzinie piszę o kwestiach takich jak: ciąża, dziecko czy jego wychowanie. Mało tego, wspominam o relacjach pomiędzy rodzicami, a także, o ile mam coś ciekawego do powiedzenia, udzielam porad w różnych tematach związanych z rodzicielstwem. Wiesz, jestem typem faceta, który stara się być dobrym ojcem, czasem coś w tym temacie wychodzi mi całkiem dobrze. Dlatego też selekcjonuję takie rzeczy i prezentuję ja właśnie tu, zamieniając je na rady dla innych tatusiów, którzy nie zawsze ogarniają temat. Pamiętaj przy tym, że piszę również dla mam i niezwykle się cieszę, kiedy i one czytają moje teksty.

Mam nadzieję, że również Ty znajdziesz u mnie wiele ciekawych artykułów, które chętnie przeczytasz, skomentujesz je, nakrzyczysz na mnie lub trochę się pośmiejesz. Zdarza mi się bowiem do tematów związanych z rodziną podchodzić z lekkim dystansem.

Poniżej znajdziesz moje najnowsze artykuły w temacie rodziny, zerknij na nie. Nie zapomnij jednak, że bloga parentingowego prowadzę już od jakiegoś czasu, dlatego artykułów jest całkiem sporo, mieszczą się one na kilku kolejnych stronach w tej kategorii, nie zapomnij więc zerknąć również na nie :-)

Płaczliwość u dziecka doprowadza mnie do szaleństwa

Płaczliwość u dziecka doprowadza mnie do szaleństwa

Znasz ten moment, w którym Twoje dziecko topi się we łzach, drze się tak, że słuchać je na drugim końcu miasta, a gdy w końcu uzyskuje oczekiwany efekt, to nagle jest uśmiechnięte, a na jego twarzy dziwnym sposobem nie ma śladu po płaczu? Jeśli tak, to wiesz jak bardzo potrafi to być frustrujące. Ja wiem,

Przewożenie dziecka w samochodzie w gondoli zorało mi mózg

Ten sposób przewozu dziecka samochodem nie zmieścił się nawet w mojej głowie

Ludzie, ja jestem ostatnim do tego, aby krytykować kogoś za sposób przewodzenia dziecka w samochodzie. Nie krytykuję rodziców za to, że przewożą dzieci w fotelikach kupionych za parę stówek w marketach. Nie krytykuję rodziców za to, że przewożą dzieci w fotelikach/nosidełkach z wózków w zestawie 3w1. Nie krytykuję rodziców za to, że przewożą dzieci przodem

Śpię jak Kamyk

Śpię jak Kamyk

Każdy rodzic zdaje sobie sprawę z tego, że dzieci zmieniają nie tylko życie, ale też człowieka. To dzięki nim uczymy się nowych rzeczy, polepszamy się, rozwijamy, nabywamy nowe umiejętności, tracimy nerwy, łysiejemy czy siwiejemy. Dziecko bardzo mocno na nas wpływa. Powinniśmy to wykorzystywać i uczyć się od dzieci (i dzięki nim) tego, co najbardziej wartościowe.

Wyrabiaj u dziecka nawyk wygrywania

Wyrabiaj u dziecka nawyk wygrywania

Kiedyś, zanim zostałem rodzicem, twierdziłem, że w pewnych rzeczach będę dla swojego dziecka twardy i nieustępliwy. Chodziło mi między innymi o sytuacje, w których na przykład gramy w piłkę czy biegamy. Uważałem, że dobrze będzie, jeśli stojąc na bramce będę przepuszczał tylko te strzały, których faktycznie nie mogłem obronić. Wydawało mi się, że dobrze byłoby,

Megacystis - pęcherz moczowy olbrzymi u płodu

Megacystis – pęcherz moczowy olbrzymi u płodu, z którym można walczyć

Czasem dostaję wiadomości od moich czytelników. Nie tak dawno trafiła do mnie wiadomość od dziewczyny w ciąży. U jej dziecka zdiagnozowano wadę zagrażającą jego życiu. Wiadomość ta bardzo mnie wzruszyła, a specyfika sytuacji sprawia, że muszę ją tu opublikować. A to dlatego, że są metody, dzięki którym pomimo tej wady dziecko może żyć. Niestety, nie

Rodzynka w nosie dziecka. Jak usunąć ciało obce z noska?

Rodzynek w nosie dziecka. Jak usunąć ciało obce z noska?

Przyznam Ci szczerze, że myślałem, że akurat mnie ominie sytuacja, w której z paniką usiłować będę wyjąć coś, co moje dziecko włoży sobie do nosa. Długo się udawało. Andrzej z Anią nie przejawiali pasji do penetracji dziurki w nosie rodzynkami, ciasteczkami, kuleczkami, malinami, orzechami czy czymkolwiek innym. Żyliśmy więc sobie spokojnie wkładając jedzenie do otworu

Najfajniejsze zdjęcia dziecka to te, których mu nie zrobisz

Najfajniejsze zdjęcia dziecka to te, których mu nie zrobisz

Mam w głowie kilka takich obrazków, które mocno mnie zastanawiają. Wiążą się one z chorobliwą chęcią robienia zdjęć swoim dzieciom. Pojawia się ona w różnych sytuacjach. Zanim przejdę do tego, o czym chciałbym dziś powiedzieć, opiszę te trzy przykłady, abyś wiedział, o czym mówię. Z góry przepraszam za to, że może pojawić się problem ze

Drugie dziecko ma jakoś lepiej

Drugie dziecko ma jakoś lepiej

Znam wiele osób, które mając już pierwsze dziecko stwierdzają, że podziękują za dalszą przyjemność i nie będą już starały się o kolejne dzieci. W przypadku wspomnianych przeze mnie znajomych wynika to z tego, że zwyczajnie boją się oni kolejnego porodu, kolejnego malucha, który wywraca świat do góry nogami i chcą już zmierzać w kierunku spokojnego

A gdzie? A dlaczego? A jak? A po co?

A gdzie? A dlaczego? A jak? A po co?

Mam takie wspomnienie, kiedy w sumie chyba po raz pierwszy zostałem sam na sam z małym dzieckiem. Miałem może 12-14 lat. Oglądałem na żywo mecz, jakiejś podrzędnej wiejskiej drużyny. Obok mnie usiadł mały chłopczyk, w wieku może max 4 lat. I zaczął ze mną rozmawiać. Najpierw zapytał o to, co robię. Później spytał dlaczego to

O tym, jak mycie zębów doprowadzało mnie do frustracji

O myciu zębów dziecka, które doprowadza mnie do frustracji

Uchodzę za człowieka spokojnego, początkowo ludziom wydaje się, że trudno wyprowadzić mnie z równowagi. To jednak tylko efekt mojej gry. Tak naprawdę to jestem zestresowany, nabuzowany i łatwo wytrącić mnie wkurzyć. Może nie przy pierwszym czy drugim podejściu, ale jeśli coś wkurzającego powtarza się częściej, to frustruję się bardzo łatwo. Tak właśnie było w przypadku

Mój tata bardzo na mnie nakrzyczał, a ja nie wiem dlaczego

Mój tata bardzo na mnie nakrzyczał, a ja nie wiem dlaczego

Siedziałem wczoraj w moim pokoju i bardzo dobrze się bawiłem, nagle przyszedł do mnie mój tata, którego bardzo kocham, i kazał mi przerwać zabawę tylko po to, abym posprzątał i poszedł zjeść kolację. Nie chciałem sprzątać, bo byłem w środku zabawy klockami, ale on tak bardzo się upierał, że aż w końcu musiałem mu pomóc.

Rzeczy po pierwszym dziecku, które przydadzą się drugiemu

Rzeczy po pierwszym dziecku, które przydadzą się drugiemu

Jara mnie, kiedy pisze do mnie jakaś miła czytelniczka sugerując temat, który mógłbym poruszyć na blogu. To utwierdza mnie w przekonaniu, że ktoś rzeczywiście z zainteresowaniem mnie czyta, a do tego chce pomóc w rozwoju bloga. Jakiś czas temu napisała do mnie właśnie taka miła osoba sugerując, że mógłbym poruszyć na blogu kwestię gadżetów, ubranek

Przewiń do góry