Paralaksa tła

Ile kosztuje utrzymanie strony internetowej?

Na podstawie mojego doświadczenia wynikającego ze współpracy z właścicielami stron internetowych zauważyłem, że wielu z nich zastanawia się nie tylko nad tym, ile kosztuje stworzenie strony internetowej, ale również nad tym, ile kosztuje jej utrzymanie. Popieram to myślenie, ponieważ podoba mi się, gdy ktoś na jakąkolwiek sprawę patrzy nie krótko, a długofalowo. Dziś chciałem napisać na swoim blogu wpis, w którym udzielę odpowiedzi wszystkim zadającym sobie pytanie o to, ile kosztuje utrzymanie strony internetowej. Przejdźmy więc do rzeczy, które składają się na ten koszt.

Musisz opłacić domenę

Pewnie domyślasz się, że Twoja strona internetowa musi mieć swój adres. Z góry mówię Ci, abyś odrzucił wszelkiej maści darmowe subdomeny oferowane w różnych dziwnych miejscach. Nastaw się na to, że wykupisz sobie swoją własną domenę, której będziesz właścicielem i którą będziesz sobie dowolnie zarządzał. Nie jest to jakiś przerażający koszt, bo przy zwykłem domenie .pl musisz liczyć się z wydatkiem rzędu 50zł rocznie.

Osobiście domeny utrzymuję w OVH.PL, gdzie za pe elkę płace właśnie 50zł. Dla przykładu podam Ci również ceny netto domen z innymi rozszerzeniami. Chodzi tu rzecz jasna o koszt rocznego przedłużenia własności domeny.

.com.pl – 34,99zł

.eu – 21,96zł

.com – 39,99zł

.net – 51,96zł

.shop – 137,59zł

.pizza – 167,97zł

Sądzę, że każda strona jest w stanie samodzielnie na to zarobić. Jeśli nie, to znaczy, że jest chora i trzeba jej jakoś pomóc ;-). Jeśli obawiasz się tego wydatku, to skontaktuj się ze mną. Zaproponuję Ci jakąś fajną ofertę na pozycjonowanie strony, dzięki której zacznie ona na siebie zarabiać.

Musisz wykupić serwer

Dobra, wiemy już, że Twoja strona musi mieć swój adres. A teraz musi mieć gdzie spać. Sorry, gdzie funkcjonować. Chodzi tu o serwer, nazywany często hostingiem. To tam wgrywa się pliki z Twoją stroną internetową, które później wczytywane są za każdym razem, gdy ktoś na swoim urządzeniu chce ją otworzyć. Bezwzględnie zakup hostingu jest więc koniecznym kosztem utrzymania strony internetowej. A to, ile za hosting zapłacisz zależy głównie od wymagań Twoich i Twojej strony.

Sam pewnie nie wiesz tego, jakie masz wymagania. Skupmy się więc na wyborze hostingu, którym łatwo się zarządza i który pozwala na szybką i łatwą instalację certyfikatów ssl dla domeny (darmowych, aby uniknąć kosztów). Jeśli z kolei chodzi o wymagania Twojej strony internetowej, to jeśli nie jest ona portalem odwiedzanym przez miliony osób miesięcznie, to spokojnie wystarczy Ci hosting współdzielony, który spokojnie wykupisz zamykając się w kwocie 150zł rocznie. Nie chcę polecać Ci tutaj tańszych hostingów, bo bez trudu znajdziesz i takie za 50zł. Mam jednak zastrzeżenia co do ich jakości i co do jakości śmieciowych stron, które się często na nich znajdują. Lepiej zapłacić troszkę więcej i mieć spokojną głowę. Ja płacę tyle wykupując serwer w firmie mydevil.net i jestem bardzo zadowolony.

Musisz poświęcić czas lub zapłacić za prowadzenie strony internetowej

Nie wiem czy wiesz, ale strona internetowa wymaga tego, aby wykonać wokół niej troszkę pracy. Chodzi tu między innymi o rzeczy takie jak:

  • aktualizacja treści
  • aktualizacja zdjęć
  • aktualizacja systemu CMS, na którym działa strona
  • zrobienie kopii bezpieczeństwa
  • pozycjonowanie strony

W mojej ocenie mając stronę internetową powinno się regularnie wykonywać przynajmniej pierwsze cztery z wymienionych powyżej czynności. I tutaj jako koszt utrzymania strony internetowej policzyć możesz swój czas lub pieniądz, który zapłacisz osobie czy firmie, która na Twoje zlecenie zajmie się kwestiami związanymi z utrzymaniem strony internetowej.

I to tyle. Myśląc o zwykłej stronie internetowej nie powinieneś spodziewać się żadnych dodatkowych kosztów. No chyba, że postanowisz wykupić płatny certyfikat ssl, ja jednak sugeruję rozwiązanie bezpłatne. Jeśli masz jakiekolwiek dodatkowe pytania związane z kwestią utrzymania Twojej strony internetowej, to wal do mnie jak w dym, chętnie Ci pomogę!

Spodobało się? Daj lajka lub udostępnij znajomym. Za każdym razem, kiedy tego nie zrobisz, uronię małą łezkę.
Zbygniew
Zbygniew
Cześć Jestem szczęśliwy, że chciało Ci się zapoznać z całą treścią tego wpisu. Mam nadzieję, że dobrze Ci się go czytało. Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz zamieścić jakiś komentarz do wpisu. Ale pamiętaj - nie spamuj!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *