Zbygniew - męski blog parentingowy

Zbygniew, mój męski blog ojca

Cześć, jestem dumny z tego, że spędzasz swój czas na moim blogu. Znajdziesz tu wiele historii związanych z życiem rodzica i faceta. Wiele się tu dowiesz, czasem się pośmiejesz, a czasem się wkurzysz. Chcę budzić w Tobie emocje. I chcę nauczyć Cię tego, jak cieszyć się życiem.

Wierzę, że dzięki mnie na świecie jest więcej szczęśliwych dorosłych i szczęśliwych dzieci. W sumie, to jestem tego pewien – POKAŻĘ CI, JAK CIESZYĆ SIĘ ŻYCIEM I TACIERZYŃSTWEM.

A teraz zerknij proszę na ostatnie wpisy, które opublikowałem na blogu.

WPADNIJ TUTAJ

Cytaty o narodzinach dziecka

Cytaty o narodzinach dziecka

Od jakiegoś czasu zaobserwowałem, że wielką popularnością na moim blogu cieszy się tekst z cytatami o dzieciach. Tak sobie pomyślałem, że skoro ludzie lubią czytać takie sentencje, to być może z przyjemnością zapoznają się z popularnymi na zachodzie cytatami o narodzinach dzieci. Uprzedzam, że wszystkie poniższe myśli tłumaczyłem samodzielnie, nie zawsze dosłownie, lecz w taki…

Jak pracuje się przy biurku z elektryczną regulacją wysokości?

Jak pracuje się przy biurku z elektryczną regulacją wysokości?

Nie wiem kiedy to zleciało, ale właśnie minęło pięć miesięcy od dnia mojej operacji kręgosłupa. W międzyczasie dochodziłem do siebie, zaczynałem ćwiczyć, rozkręcałem się i musiałem wrócić do pracy. W końcu z czegoś żyć trzeba. I teraz, po tych ponad dwóch miesiącach pracy, mogę już śmiało powiedzieć: całe szczęście, że już wcześniej zdążyłem zaopatrzyć się…

Dziecko idzie do przedszkola. 3 rzeczy, których w związku z tym nie zrobię

Dziecko idzie do przedszkola. 3 rzeczy, których w związku z tym nie zrobię

Dziecko idzie do przedszkola. Nadszedł ten czas. Z jednej strony piękny. Z drugiej paskudny. Wszystko się zmieni. Nic już nie będzie takie samo. Już w kolejny poniedziałek moje dziecko po raz pierwszy przekroczy progi przedszkola. Po raz pierwszy zostanie pod opieką obcych osób, z obcymi dziećmi. Po raz pierwszy porządnie oderwie się od rodzicielskiej pępowiny.…

Płaczliwość u dziecka doprowadza mnie do szaleństwa

Płaczliwość u dziecka doprowadza mnie do szaleństwa

Znasz ten moment, w którym Twoje dziecko topi się we łzach, drze się tak, że słuchać je na drugim końcu miasta, a gdy w końcu uzyskuje oczekiwany efekt, to nagle jest uśmiechnięte, a na jego twarzy dziwnym sposobem nie ma śladu po płaczu? Jeśli tak, to wiesz jak bardzo potrafi to być frustrujące. Ja wiem,…

A jednak udało nam się zorganizować urlop!

A jednak udało nam się zorganizować urlop!

Nie sądziłem, że w tym roku się to uda. Byłem pewien, że po przerwie w pracy, jaka spowodowana była moją operacją kręgosłupa, nie uda mi się wygospodarować chwili czasu na to, aby zabrać gdzieś rodzinę i odpocząć. A jednak się udało. Udało się, bo gdy wspominam nasze ostatnie wakacje w Pałacu w Staniszowie, to na…

Przewożenie dziecka w samochodzie w gondoli zorało mi mózg

Ten sposób przewozu dziecka samochodem nie zmieścił się nawet w mojej głowie

Ludzie, ja jestem ostatnim do tego, aby krytykować kogoś za sposób przewodzenia dziecka w samochodzie. Nie krytykuję rodziców za to, że przewożą dzieci w fotelikach kupionych za parę stówek w marketach. Nie krytykuję rodziców za to, że przewożą dzieci w fotelikach/nosidełkach z wózków w zestawie 3w1. Nie krytykuję rodziców za to, że przewożą dzieci przodem…

Śpię jak Kamyk

Śpię jak Kamyk

Każdy rodzic zdaje sobie sprawę z tego, że dzieci zmieniają nie tylko życie, ale też człowieka. To dzięki nim uczymy się nowych rzeczy, polepszamy się, rozwijamy, nabywamy nowe umiejętności, tracimy nerwy, łysiejemy czy siwiejemy. Dziecko bardzo mocno na nas wpływa. Powinniśmy to wykorzystywać i uczyć się od dzieci (i dzięki nim) tego, co najbardziej wartościowe.…

Wyrabiaj u dziecka nawyk wygrywania

Wyrabiaj u dziecka nawyk wygrywania

Kiedyś, zanim zostałem rodzicem, twierdziłem, że w pewnych rzeczach będę dla swojego dziecka twardy i nieustępliwy. Chodziło mi między innymi o sytuacje, w których na przykład gramy w piłkę czy biegamy. Uważałem, że dobrze będzie, jeśli stojąc na bramce będę przepuszczał tylko te strzały, których faktycznie nie mogłem obronić. Wydawało mi się, że dobrze byłoby,…

Megacystis - pęcherz moczowy olbrzymi u płodu

Megacystis – pęcherz moczowy olbrzymi u płodu, z którym można walczyć

Czasem dostaję wiadomości od moich czytelników. Nie tak dawno trafiła do mnie wiadomość od dziewczyny w ciąży. U jej dziecka zdiagnozowano wadę zagrażającą jego życiu. Wiadomość ta bardzo mnie wzruszyła, a specyfika sytuacji sprawia, że muszę ją tu opublikować. A to dlatego, że są metody, dzięki którym pomimo tej wady dziecko może żyć. Niestety, nie…

Męski blog ojca

Prawdę mówiąc jestem głęboko zszokowany, że zjechałeś aż do tego fragmentu strony. Większość czytelników wchodząc na blogi zagląda do najnowszych postów i to właśnie je czyta. Miło mi jednak, że jesteś tak wyjątkowy i dotarłeś aż tutaj. Z tej okazji raz jeszcze bardzo serdecznie chcę powitać Cię na tym męskim blogu ojcowskim, który tworzę z wielką pasją i zaangażowaniem, co mam nadzieję, że docenisz.

Bardzo zależy mi na tym, abyś czuł się tutaj bardzo dobrze. Lub czuła, bo oczywiście serwis zbygniew.pl to nie tylko portal dla przyszłych i obecnych ojców, ale też dla mam. Jeśli więc jesteś kobietą, to jest mi tym bardziej miło i mam nadzieję, że zechcesz często mnie odwiedzać.

Podejrzewam, że na tym męskim blogu taty zdarzy mi się napisać artykuły, z którymi będziesz się zgadzać. Często pewnie napiszę też coś, z czym zgodzić się nie dasz rady. Ale to normalne, takie jest już to życie, że każdy radzi z nim sobie po swojemu. Ja jestem pewien, że Ty robisz to dobrze i uwierz, że ja też staram się robić wszystko to, co dla mojej rodziny najlepsze. W każdym razie pamiętaj, że nie jest to typowy blog parentingowy wszystko wiedzącej matki Polki, która pozjadała wszystkie rozumu świata, a na swojej rodzicielskiej ścieżce jest bezbłędna. Nie, to blog taty, który się myli, ale robi wszystko co w jego mocy, aby było dobrze. No i stara przy okazji skupiać się nie tylko na dziecku, ale też na innych sprawach, które sprawiają mu przyjemność.

Liczę na to, że uda nam się nawiązać fajną relację. Mam nadzieję, że będziemy dyskutować ze sobą tutaj lub na Facebooku.

O właśnie, chciałem zaprosić Cię na mojego Facebooka. To tam funkcjonuje centrum dyskusji ze mną i z moimi czytelnikami, którym komunikacja zdecydowanie łatwiej przychodzi na tym portalu, niż na blogu.

I w sumie mnie to nie dziwi.

Podsumowując. Fajnie, że jesteś. A teraz poczytaj mojego ojcowskiego bloga o dzieciach, polub go i wróć do mnie.

Czekam 🙂

Przewiń do góry