21 maja 2018
Idź sprawdzić czy nie ma Cię w Twoim pokoju

Idź sprawdzić czy nie ma Cię w Twoim pokoju

Jeśli miałbym przypomnieć sobie zdanie wypowiadanie przez moich rodziców, które we wczesnym dzieciństwie wkurzało mnie najbardziej, to padłoby chyba właśnie na to. Idź sprawdzić czy nie ma Cię w Twoim pokoju. Ależ to lekceważące i poniżające, ależ to wkurzające i do tego obrażające. Małe dziecko przecież może nie wyłapać o co chodzi i faktycznie może polecieć do pokoju sprawdzić […]
14 maja 2018
Ale Sajgon. Wszystko do góry nogami

Ale Sajgon. Wszystko do góry nogami

Kiedy urodziło mi się pierwsze dziecko, to miałem wrażenie, że wszystko stoi na głowie, ja nie mam na nic czasu i niczego nie ogarniam. Byłem w błędzie. Było luźno. Kiedy urodziło mi się drugie dziecko, to byłem pewien, że teraz już na 100% wszystko stoi na głowie, że na nic nie mam czasu i kompletnie niczego nie ogarniam. Byłem […]
11 maja 2018
Póki co synek radzi sobie bardzo dobrze

Póki co synek radzi sobie bardzo dobrze

Pytacie o to, jak tam trzyma się Andrzejek. Zamiast pisać o tym sto razy zrobię to raz – na blogu, aby zaoszczędzić trochę czasu, którego w tej chwili i tak mam niewiele. Andrzejek ma się dobrze. Nic go już nie boli, tylko czasami jest marudny i chce wyrwać się z gipsu. Czasem, zwłaszcza przez sen, mówi ała i nerwowo […]
21 maja 2018
Idź sprawdzić czy nie ma Cię w Twoim pokoju

Idź sprawdzić czy nie ma Cię w Twoim pokoju

Jeśli miałbym przypomnieć sobie zdanie wypowiadanie przez moich rodziców, które we wczesnym dzieciństwie wkurzało mnie najbardziej, to padłoby chyba właśnie na to. Idź sprawdzić czy nie ma Cię w Twoim pokoju. Ależ to lekceważące i poniżające, ależ to wkurzające i do tego obrażające. Małe dziecko przecież może nie wyłapać o co chodzi i faktycznie może polecieć do pokoju sprawdzić […]
14 maja 2018
Ale Sajgon. Wszystko do góry nogami

Ale Sajgon. Wszystko do góry nogami

Kiedy urodziło mi się pierwsze dziecko, to miałem wrażenie, że wszystko stoi na głowie, ja nie mam na nic czasu i niczego nie ogarniam. Byłem w błędzie. Było luźno. Kiedy urodziło mi się drugie dziecko, to byłem pewien, że teraz już na 100% wszystko stoi na głowie, że na nic nie mam czasu i kompletnie niczego nie ogarniam. Byłem […]
11 maja 2018
Póki co synek radzi sobie bardzo dobrze

Póki co synek radzi sobie bardzo dobrze

Pytacie o to, jak tam trzyma się Andrzejek. Zamiast pisać o tym sto razy zrobię to raz – na blogu, aby zaoszczędzić trochę czasu, którego w tej chwili i tak mam niewiele. Andrzejek ma się dobrze. Nic go już nie boli, tylko czasami jest marudny i chce wyrwać się z gipsu. Czasem, zwłaszcza przez sen, mówi ała i nerwowo […]
9 maja 2018
Boże, mój Boże, coś Ci się pomyliło

Boże, mój Boże, coś Ci się pomyliło

Wiesz Boże, wierzę w Ciebie bardzo mocno. Modlę się do Ciebie każdego wieczoru. Pewnie mnie słuchasz i wiesz, że na koniec każdej modlitwy proszę Cię tylko o jedną rzecz, którą jest to, abyś opiekował się moją rodziną. A teraz? Teraz mam wrażenie, że w poniedziałek przestałeś się nią opiekować, no chyba, że złamanie kości udowej, z którym związany jest […]
5 maja 2018
Dostawka Mr Buggy z siedziskiem. Czy w mojej opinii ma to sens?

Dostawka Mr Buggy z siedziskiem. Czy w mojej opinii ma to sens?

Jakiś czas temu pochwaliłem się Wam, że w moje łapki wpadła dostawka Mr Buggy, którą kupiliśmy z nadzieją na to, że będzie ona idealnym substytutem dla wózka typu „rok po roku”. Już wtedy zapowiedziałem, że będę musiał ocenić ją na moim blogu. Okiem surowym i uczciwym, aby przedstawić sprawiedliwą opinię o dostawce Mr Buggy, aby każdy z moich czytelników […]
30 kwietnia 2018
Był CHAM, a teraz jest też PIPA

Był CHAM, a teraz jest też PIPA

Na myśl o tym, że mam być rodzicem w głowie mej od zawsze pojawiało się około miliona lęków. Jednym z największych był jednak strach przed tym, że nie będę rozumiał swojego dziecka. Wszystko przez to, że jeszcze przed narodzinami mojej pociechy miałem często okazję stykać się z kilkuletnimi maluchami. Maluchami, które próbowały do mnie mówić. A właściwie to mówiły […]

Zbygniew. Męski blog ojca

Cześć, czołem, kluski z rosołem!

Prawdę mówiąc jestem głęboko zszokowany, że zjechałeś aż do tego fragmentu strony. Większość czytelników wchodząc na blogi zagląda do najnowszych postów i to właśnie je czyta. Miło mi jednak, że jesteś tak wyjątkowy i dotarłeś aż tutaj. Z tej okazji raz jeszcze bardzo serdecznie chcę powitać Cię na tym męskim blogu ojcowskim, który tworzę z wielką pasją i zaangażowaniem, co mam nadzieję, że docenisz.

Bardzo zależy mi na tym, abyś czuł się tutaj bardzo dobrze. Lub czuła, bo oczywiście serwis zbygniew.pl to nie tylko portal dla przyszłych i obecnych ojców, ale też dla mam. Jeśli więc jesteś kobietą, to jest mi tym bardziej miło i mam nadzieję, że zechcesz często mnie odwiedzać.

Podejrzewam, że na tym męskim blogu taty zdarzy mi się napisać artykuły, z którymi będziesz się zgadzać. Często pewnie napiszę też coś, z czym zgodzić się nie dasz rady. Ale to chyba normalne, takie jest już to życie, że każdy radzi z nim sobie po swojemu. Ja jestem pewien, że Ty robisz to dobrze i uwierz, że ja też staram się robić wszystko to, co dla mojej rodziny najlepsze. W każdym razie pamiętaj, że nie jest to typowy blog parentingowy wszystko wiedzącej matki Polki, która pozjadała wszystkie rozumu świata, a na swojej rodzicielskiej ścieżce jest bezbłędna. Nie, to blog taty, który się myli, ale robi wszystko co w jego mocy, aby było dobrze. No i stara przy okazji skupiać się nie tylko na dziecku, ale też na innych sprawach, które sprawiają mu przyjemność.

Liczę na to, że uda nam się nawiązać fajną relację. Mam nadzieję, że będziemy dyskutować ze sobą tutaj lub na Facebooku.

O właśnie, chciałem zaprosić Cię na mojego Facebooka. To tam funkcjonuje centrum dyskusji ze mną i z moimi czytelnikami, którym komunikacja zdecydowanie łatwiej przychodzi na tym portalu, niż na blogu.

I w sumie mnie to nie dziwi.

Podsumowując. Fajnie, że jesteś. A teraz poczytaj mojego ojcowskiego bloga o dzieciach, polub go i wróć do mnie.

Czekam :-)


Fajny cytat o dzieciach

Je­dyne, co można zro­bić dla dzieci, to wycho­wać je; nie można przeżyć za nie życia.

- Elizabeth Taylor